New York City Office Cleaning Blog

Get a FREE
Price Quote

We will give you a complimentary price quote for cleaning services that will fit your needs and your budget.

▶ Contact Us Today!

Uninvited Guest (Part II)- By: Ricky Rezmer

Uninvited Guest Pt. 2

 English: I was shocked when I heard him, I said, “I am cleaning!”

He still doesn’t get it, so I gently explain to him that Busy Bee comes every other Friday, and that unfortunately I do not have time for a chat because I couldn’t finish my work on time.  I then told him that I always use the same code, number 4395, but that this time it did not work . 

He responded with, “Oh, sorry we changed the code” Okay… that’s nice that you didn’t give me the new code…

Third case: The next time there were no problems with the alarm or entering the store. Except the Busy Bee bosses were pushing me to do the tiniest details because we are losing a lot of jobs, not only due to competition, but also because of our carelessness. So I am trying to clean the computer area as accurately as possible, and I move some things around, and clean the cables. The mouse is also dirty, so I give it a wipe, and suddenly music starts playing! With my technical intelligence, and a “perfect English” nothing that I try works in turning off the music. I am thinking to myself if someone hears that music there will be problems because people will think that some thief broke in. However after a while music disappears. 

Is it possible that this place somehow does not like me?

I believe the client is receiving good services and I’m not complaining.  Most of the time I laugh at these memories. It is certain, however, that these memories illustrate the problems that cleaners may encounter in their work because I was a little bit stressed out with the alarm, and the police, or the time I lost time having to go get the keys and come back to finally clean the store.  No one thanks me for that, but so what!  I’m the genius that can’t turn off the music from a computer. And to think that this is just one story of the many stores that I clean every two weeks…

 

2 czesc histori z poprzedniego tygodnia

Po Polsku: 3-ci przypadek— kolejnym razem już z wejściem i alarmem nie było problemów. Tylko,że bossowie naciskają ,aby zajrzeć nawet do mysiej dziury,bo tracimy wiele miejsc pracy nie tylko przez konkurencję,ale i przez naszą niedbałość, to staram się jak najdokładniej wyczyścić “computer area”.Przesuwam,czyszczę kable,myszka biała też brudna-no i co zaczyna grać muzyka.A ja z moją inteligencją techniczną i “doskonałym angielskim” za nic nie mogę tego wyłączyć.Myślę sobie będzie problem jak usłyszą-pomyślą może złodziej.Ale po jakimś czasie ucichło!

Cóż czy to możliwe,że to miejsce jakoś mnie nie trawi? Serwis myślę, że mają dobry!

  I wcale się nie skarżę … Wspominam te przypadki z humorem. Pewnym jest jednak,że obrazują one problemy jakie napotkać może sprzątacz na swojej drodze.Bo i było trochę stresu z tym alarmem i policją i straciłem niepotrzebnie czas,gdy musialem iść po klucze i następnie jeszcze raz ,by sprzątnąć,a przeciez nikt mi za to nie zapłacił no i beka,że jestem taki inteligentny,że nie potrafię wyłączyć muzyki z komputera.A to zaledwie tylko jeden sklepik,który sprzątam co dwa tygodnie..

Ricky!

This entry was posted in Office cleaning. Bookmark the permalink.

Busy Bee Cleaning Service, Janitorial Cleaning Services New York, and Cleaning Building Services are sister companies.